Fara Dołki Pokutne w Parafii św. Bartłomieja w Koninie

Kiedy przyjrzymy się uważnie konińskiej farze, spacerując z nosem niemal przytkniętym do starego muru, dojrzymy w gotyckim kamieniu rzecz niezwykłą. Małe, owalne otworki wydrążone w murze, zupełnie, jakby ktoś zatrzymał się na chwilę i palcem, bądź patykiem skrobał kamień. Możemy być pewni, że właśnie znaleźliśmy otwory pokutne. Wówczas pozwalając wyobraźni poszybować, można zobaczyć nobliwe konińskie mieszczki, zażywną piekarzową, dziarskich chłopów z okolicznych wsi, a nawet i niektórych rajców miejskich, czy niejednego burmistrza, jak to pochlipując, czy oblewając się wstydliwym rumieńcem, czy to strwożeni, klęczą przy murze fary i okręcając drewniany kołek żłobią w piaskowcu otwory, zanosząc przy tym świątobliwie modlitwy o odpuszczenie grzechów, które mają na sumieniu. Nie znaliście tego sposobu? Polecamy obejrzeć, dotknąć, przenieść się kilkaset lat wstecz, jak również zadumać nad własnymi niecnymi uczynkami. Obejrzyjcie dokładnie elewację fary nim wejdziecie do środka. Więcej zdjęć i informacji znajdziecie tutaj: www